„Schudnij 5 kg w 1 miesiąc” cz. 1

„Schudnij 5 kg w 1 miesiąc” cz. 1

Autorski,  sprawdzony program odchudzający Danusi Sobczyk

Kończy się zima, czas w którym większość z nas jadła sporo i kalorycznie. Waga poszła w górę a samopoczucie spadło. Nie martw się jednak bo stosując opracowaną przeze mnie dietę schudniesz na pewno już w ciągu miesiąca. Potem pomogę Ci – wskazując dalszą drogę żywieniową, aby nie pojawił się efekt „jo jo”. 

Zanim zaczniesz stosować zaproponowaną dietę, koniecznie zapoznaj się z „Ogólnymi zasadami odchudzania i zdrowego żywienia” mojego autorstwa  i cytatami z książki pt „Dlaczego tyjemy i jak sobie z tym poradzić” G. Taubes’a, które też zamieściłam na swoim blogu.  

Dla uwiarygodnienia mojego  programu odchudzającego – muszę wspomnieć o swoich problemach z nadwagą, które kiedyś miałam, ale zwalczyłam je w ciągu 1 miesiąca i już nie wróciły.

Kilka lat temu nie potrafiłam utrzymać prawidłowej wagi, nie panowałam nad tzw. „wilczym głodem”, zwłaszcza wieczorami oraz ogromnym apetytem na słodycze.

Zaczęłam więc dużo czytać o tym, jak funkcjonuje organizm po spożyciu różnych pokarmów. Pierwszą lekturą w tym temacie, którą przeczytałam była w/w książka. Potem sięgałam po dalsze publikacje o wpływie pożywienia na nasze zdrowie i naszą sylwetkę. Zdobytą wiedzę zaczęłam wdrażać w życie.

Zastosowałam prostą dietę z wyeliminowaniem słodyczy, węglowodanów prostych (biała mąka, biały ryż i produkty z nich wykonane). Ograniczyłam ilość węglowodanów złożonych (kasze, makarony razowe, pieczywo razowe). Do posiłków wprowadziłam trochę zdrowych olejów, orzechów, nasion i przede wszystkim dużo warzyw. Każdego dnia wypijałam co najmniej 2 l wody.

Schudłam wtedy 5 kg w 1 miesiąc. Od tamtej pory już wiem jak należy się odżywiać, aby waga ciała nie „szła w górę” oraz, aby nie było „napadów głodu”. Od ponad 2 lat ważę zawsze tyle samo tj. 54 kg, nigdy nie byłam głodna, nie muszę jeść słodyczy no chyba, że sama je przyrządzę, albo ktoś mnie poczęstuje.

Jestem zdrowa i mogłam odstawić leki na obniżenie ciśnienia krwi, czy  podwyższonego cholesterolu.

Wiem, że wiele osób  ma podobne problemy, więc postanowiłam podzielić się wiedzą o diecie, którą sama kiedyś stosowałam a w dalszej kolejności o tym, jak się odżywiać, aby już  nigdy nie przytyć i być  zdrowym.

Zanim zaczniesz tę prostą dietę – musisz na wstępie zainwestować w kilkanaście produktów, które już zawsze powinny być w Twojej kuchni. W szczególności są to:

  • oliwa z oliwek i oleje: rzepakowy, lniany, z pestek dyni (muszą być w ciemnych, szklanych butelkach, tłoczone na zimno a po  otwarciu przechowywane w lodówce)
  • otręby i płatki  owsiane, gryczane, żytnie
  • komosa ryżowa    
  • kasza jaglana
  •  kasza gryczana
  • mąka ziemniaczana
  • soczewica np. czerwona     
  • ryż brązowy naturalny, dziki
  • makaron żytni, gryczany     
  • orzechy włoskie i inne
  • migdały, także te utarte   
  • płatki migdałowe
  • ziarna słonecznika    
  • sezam
  • wiórki kokosowe
  • pestki dyni, także te utarte
  • siemię lniane w ziarnach i mielone odtłuszczone    
  • szałwia hiszpańska (chia)
  • jęczmień młody, zielony w proszku   
  • oliwki zielone i czarne w zalewie
  • pomidory suszone w zalewie
  • ocet naturalny nierafinowany
  • ocet balsamiczny
  • stewia i erytrytol
  • kakao  dobrej jakości
  • mak niebieski
  • rodzynki
  • żurawina suszona
  • jagody goji
  • śliwki suszone
  • mleko sojowe, migdałowe lub inne roślinne bez cukru
  • zioła suszone, te ulubione a także czosnek, niedźwiedzi, granulowany, lubczyk, prowansalskie, kminek, rozmaryn, liść laurowy, ziele angielskie, tymianek, majeranek, kolendra, kurkuma, czarnuszka, bazylia, oregano, papryka, babka płesznik
  • pieprz czarny, cayenne oraz sól himalajska różowa (jest delikatna) i sól  kłodawska (zawiera dużo mikroelementów).

Pozostałe składniki trzeba kupować na bieżąco. Dieta została rozpisana na okresy tygodniowe i przy każdym takim okresie wskażę te dodatkowe, niezbędne produkty.

Niezbędny będzie także papier pergaminowy kuchenny, pędzelek do smarowania patelni, obieraczka do warzyw, małe tarki z „grubymi” i „małymi” oczkami, wyciskarka do czosnku oraz takie sprzęty jak: dobra patelnia z nieprzywierającą powłoką, blender (wystarczy ręczny, ale w miarę mocny), wysokie naczynie do blendowania no i oczywiście garnki, miski i inne naczynia.

Menu jest ułożone tak, aby w pierwszych dniach organizm doznał „szoku” bez kalorycznych węglowodanów oraz nadmiaru kalorii  i zaczął spalać swój własny tłuszcz.

Z tego powodu jest bardzo ważne, aby w pierwszym tygodniu „trzymać się” zaproponowanych dań i wskazanych produktów. W dalszych tygodniach można niektóre produkty, których akurat nie ma w domu – zastępować innymi, podobnymi, ale koniecznie trzeba przestrzegać ilości i pór posiłków t.j powinno być 5 posiłków, zjadanych co 3-4 godziny a ostatni na 3 godziny przed snem. Gdyby zaproponowane ilości nie wystarczały do zaspokojenia głodu, to dojedz dowolnym zielonym lub białym warzywem z niskim indeksem glikemicznym    (patrz ” Produkty o niskim IG” na moim blogu) – surowym, uduszonym względnie ugotowanym bez tłuszczu np. kalafiorem, papryką, sałatą, brokułem, ogórkiem świeżym i kiszonym, każdą kapustą w tym także kiszoną.

W przeciwnym razie, wieczorem będzie się odczuwało duży głód a wtedy sięga się po węglowodany, które według mnie i znawców tematu – o tej porze dnia są zakazane. Metabolizm jest wtedy na tzw. „wolnych obrotach” i spożyte węglowodany „odkładają się w tłuszcz”.

Zaczynamy więc tę ekscytującą podróż po zdrowie i zgrabną sylwetkę. 

  • Każdego dnia zaraz po przebudzeniu – wypijaj małymi łyczkami 1 szklankę ciepłej wody z  dodatkiem 1 łyżki octu jabłkowego;
  •  w trakcie posiłku nie pij;
  •  wodę, kawę, herbatę, napary ziołowe – pij pół godziny przed posiłkiem albo 1- 2 godziny po posiłku (po węglowodanach wystarczy godzina);
  •  w ciągu doby wypijaj małymi łyczkami co najmniej 2 l płynów nie licząc kawy, zup, koktajli; do wody można dodawać sok z cytryny;
  • nie pij soków owocowych, także tych świeżo wyciskanych.

UWAGA! 

  Ocet jabłkowy alkalizuje organizm, spożyty przed posiłkiem znacząco zmniejsza skoki insuliny i glukozy, które występują po jedzeniu, obniża ciśnienie, łagodzi stany zapalne oraz pobudza geny odpowiedzialne za utlenianie kwasów tłuszczowych w wątrobie, dzięki czemu przyspiesza odchudzanie. Podobne działanie, ale w mniejszym stopniu – ma sok z cytryny.

     Picie wody małymi łyczkami sprzyja jej zatrzymaniu w organizmie.

    Soki owocowe są nie wskazane, albowiem zawierają dużo cukru prostego (fruktozy) i prawie w ogóle błonnika, który jest niezbędny w każdej diecie, zwłaszcza tej odchudzającej.

    Picie w trakcie posiłku powoduje rozpuszczanie enzymów trawiennych, w wyniku czego pokarmy, zwłaszcza białka – są źle trawione. W konsekwencji do krwi nie przechodzą wszystkie wartościowe składniki a układ pokarmowy zaczyna „niedomagać”.

 UWAGA! 

Do dosmaczania i dosładzania potraw proponuję używać stewii zmieszanej z erytrytolem w proporcji 2 : 1. Obydwie substancje słodzące są naturalne i mają 0 kalorii.

Niezwykłą moc w terapii odchudzającej mają także wszystkie przyprawy, zwłaszcza pieprz czarny i pieprz cayenne. Ten pierwszy zawiera piperynę a ten drugi kapseicynę, które wzmagają spalanie tłuszczu, zwiększają przyswajalność białka oraz odporność na infekcje. Są przydatne w terapii odchudzającej i podnoszą wydolność fizyczną oraz psychiczną.

Przewodnim produktem w tej diecie jest siemię lniane mielone .

Siemię lniane jest bardzo zdrowym nasionem a nie zbożem, czyli nie jest węglowodanem które, jak wiemy – w diecie odchudzającej i zdrowym odżywianiu muszą być ograniczane. Ponadto siemię lniane zawiera niezbędne dla zdrowia kwasy omega-3 i dużo błonnika.

Po zakończeniu diety, prowadząc Was dalej w kierunku utrzymania uzyskanej wagi oraz zdrowego odżywiania – będę szczegółowo opisywała walory  poszczególnych produktów, przeze mnie zalecanych i podawała wiele prostych przepisów .   Teraz, to jest przez najbliższy  miesiąc – należy koncentrować się na „spadku wagi” a więc na realizowaniu programu .

UWAGA! 

Większość produktów w zaproponowanej diecie jest bezglutenowa, ale są i te z glutenem, np. płatki owsiane, jęczmienne, żytnie, pieczywo żytnie. Właśnie te produkty w diecie odchudzającej są dosyć istotne i dlatego w drodze wyjątku zostały zastosowane.

W sytuacji, gdy nie możesz jeść produktów z glutenem – zamień je na bezglutenowe, np. gryczane, jaglane, ale stosuj je z umiarem. Mąka jaglana jest bardzo zdrowa, ma odczyn zasadowy, ale także wysoki IG.

Odradzam używania gotowych produktów, w tym także bezglutenowych. W zdrowej, odchudzającej diecie nie mogą być zastosowane.

W kolejnych postach przedstawię szczegółowy jadłospis wraz z przepisami na 4 tygodnie diety!

2 thoughts on “„Schudnij 5 kg w 1 miesiąc” cz. 1

  1. Brzmi wiarygodnie i zachęcająco, potrawy nie wymagają dużego wysiłku w przygotowywaniu, polecane produkty są łatwo dostępne, a dania smaczne. Podoba mi się!

    1. Elu, dziękuję za pozytywny komentarz. Takie właśnie było moje zamierzenie. Chodzi o to, aby każdy, nawet nie umiejący gotować, mógł szybko, bez dużego nakładu pracy i kosztów – przygotować zdrowe posiłki i przy okazji zeszczupleć.
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do korzystania z treści zawartych na moim blogu.
      Danusia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *