Szarlotka – bezglutenowa i pyszna

Szarlotka – bezglutenowa i pyszna

forma 24 cm x 24 cm/ 1 godz

Składniki:

  • 1 kg jabłek (szarej renety)
  • garść rodzynek
  • po 1 szklance mąki jaglanej i mielonych migdałów lub orzechów
  • 10 dag masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego lub niskotłuszczowej śmietany
  • 1 łyżka substancji słodzącej t.j. stewii i erytrytolu w proporcji 2:1
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 garść pokruszonych orzechów włoskich.

Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni C. W misce wymieszać składniki suche, do których wkroić lub zetrzeć na tarce zimne masło, rozetrzeć palcami razem z mąką i migdałami, dodać jajko rozbełtane z jogurtem. Wyrobić rękoma dosyć szybko, aby ciasta zbytnio nie ocieplić. 1/4 część ciasta zawinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażalnika. Pozostałą część ciasta rozprowadzić palcami w formie wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do lodówki na 20 minut. W tym czasie przygotować jabłka, które obrać ze skórki i nasion oraz pokroić w grubą kostkę. Jabłka wraz z umytymi rodzynkami przełożyć do rondla, skropić kilkoma łyżkami wody i przesmażyć krótko tak, aby jabłka tylko trochę zmiękły i nadal pozostały w formie kostki. Po przesmażeniu odłożyć do lekkiego przestudzenia. Formę z ciastem wyjąć z lodówki i wstawić do gorącego piekarnika na 15 minut do podpieczenia. Po tym czasie formę z ciastem wyjąć a piekarnik pozostawić nadal rozgrzany do 180 stopni C. Po 5 minutach na ciasto rozłożyć jeszcze ciepłe jabłka, które posypać cynamonem. Następnie z zamrażalnika wyjąć resztę ciasta i zetrzeć je na tarce o grubych oczkach bezpośrednio nad formą tak, aby wiórki ciasta równomiernie pokryły jabłka. Całą powierzchnię ciasta posypać pokruszonymi orzechami i ponownie wstawić do gorącego piekarnika. Piec jeszcze przez około 25 – 35 minut do zarumienienia. Piekarnik można otworzyć, aby to sprawdzić. Wyjąć natychmiast po upieczeniu. Kroić dopiero po przestudzeniu.

UWAGA! Opcjonalnie ciasto można oprószyć zmieloną substancją słodzącą, o ile wyda się zbyt mało słodkie. Ja osobiście tego nie robię i odradzam, aby nie przyzwyczajać organizmu do bardzo słodkich smaków. Odżywiając się zdrowo, odchodzimy od cukru i jemu podobnych substancji. Konsekwencja w tym przedmiocie spowoduje, że dodane do deserów np. owoce czy orzechy wystarczą do tego, aby nasz mózg uznał to za słodkie danie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *