JAK POKONAĆ NADMIERNY APETYT NA CUKIER ? część 2
W pierwszej części postu – próbowałam wykazać, co „niesie za sobą” nadmierne spożywanie cukru. Odwołując się do opinii lekarzy i badań naukowych informowałam, że produkty bogate w cukier – są niebezpieczne dla zdrowia, zwiększają poziom glukozy oraz insuliny we krwi, prowadzą do poważnych chorób tzw. nieuleczalnych, autoimmunologicznych, neurologicznych, otyłości, itd. Cukier jest cichym zabójcą, wyniszcza organizm, powodując powstawanie stanów zapalnych w obrębie narządów, także mózgu, uszkodzenia w organach i tkankach a w efekcie doprowadza do chorób zagrażających życiu. Stało się jasne, że duże dawki cukru są toksyczne a ograniczenia spożycia cukru powinny być priorytetem dla większości z nas. Niestety współczesna dieta jest przetworzona i przesiąknięta cukrem, dosłownie i w przenośni, dlatego tak trudno jest go ograniczać.
Świadoma wagi problemu, zaopatrzona w wiedzę teoretyczną a także w osobiste doświadczenia związane z negatywnymi skutkami nadmiernego spożywania cukru – postanowiłam zwrócić uwagę na ten problem i wskazać działania, które pomogą pokonać nadmierny apetyt na cukier.
Aby zdeterminować Cię jeszcze bardziej do podjęcia działań w kierunku odstawienia cukru – muszę dodać, że oprócz zdrowia uzyskasz także: szczupłą sylwetkę, apetyt pod kontrolą, młody wygląd, odzyskany smak, mocne serce, dużo energii.
Mam nadzieję, że nadeszła pora pożegnania się z cukrem i decyzję na tak podejmiesz właśnie tu i teraz. Następnie ustalisz swój własny plan w oparciu o podane wskazówki a potem będziesz postępować już zgodnie z tym planem. Działając tylko krok po kroku – możesz odmienić na zawsze swój sposób odżywiania bez udziału toksycznego cukru .
Moje wskazówki i zalecenia w celu pozbycia się nadmiernego apetytu na cukier – są następujące:
- Przeglądasz posiadane produkty spożywcze pod kątem zawartości cukru w każdej postaci. W większości produktów znajduje się np. glukoza, fruktoza, sacharoza, a to także szkodliwy cukier, tylko w innej formie. Pozbywasz się takich produktów od razu i nigdy więcej ich nie kupujesz. Na początkowym etapie detoksu cukrowego – unikasz także ksylitolu i ograniczasz tzw. zdrowe substancje słodzące, aby pomóc organizmowi w odzwyczajeniu się od słodkiego smaku. Nigdy nie używasz tzw. słodzików sztucznych na bazie aspartamu, sacharynianu sodu – są szczególnie niebezpieczne dla zdrowia, mają działanie rakotwórcze. Na końcu niniejszego posta – podam listę produktów zakazanych.
- Robisz listę zakupów na kilka dni i na zakupy nie chodzisz z „pustym żołądkiem” a do koszyka wkładasz tylko te produkty, które masz na swojej liście. W sklepie uważnie czytaj etykiety i odkładaj produkty, które zawierają glukozę i syropy z jej dodatkiem, a także maltodekstrynę, maltozę, dekstozę, inwerynę, cukier owocowy czyli fruktozę. Pamiętaj, że tych substancji oraz cukru najwięcej jest w gotowych sosach, zupach, dżemach, konfiturach, majonezie, musztardzie, keczupie, wędlinach pakowanych próżniowo, przyprawach w kostkach, przetworach mlecznych, daniach w słoikach i puszkach, alkoholu, gotowym jedzeniu typu light, napojach gazowanych, sokach owocowych i eko słodyczach a także w lekarstwach np. w tabletkach do ssania.
- Umieszczasz na liście zakupów także migdały, orzechy, różne nasiona a w tym siemię lniane i chia, płatki kokosowe, oleje nierafinowane roślinne tłoczone na zimno w ciemnych butelkach, olej kokosowy nierafinowany, masło, kapustę kiszoną, albowiem te produkty w ilości 1 łyżki stołowej – mogą pomóc w powstrzymaniu się od sięgnięcia po słodycze w sytuacji nadmiernego na nie apetytu. O ile nie wyobrażasz sobie kawy czy herbaty bez cukru to do listy zakupów dodaj stewię i erytrytol (są to naturalne substancje słodzące z 0 kalorii) i szerzej o tych zdrowych substancjach słodzących napiszę na końcu tego posta. Ja swoją kawę posypuję cynamonem oraz kardamonem i nic już więcej nie muszę dodawać.
- Ograniczasz jedzenie owoców, zwłaszcza tych z dużą ilością fruktozy o wysokim indeksie glikemicznym, w szczególności bananów, winogron, ananasów, mango, daktyli. Na początku detoksu możesz sobie pozwolić na: agrest, wiśnie, kwaskowate jabłka, borówki, jeżyny, jagody, rabarbar, cytrusy i awokado. Jedz je na drugie śniadania, najlepiej na surowo – w sałatce lub koktajlu z dodatkiem jogurtu naturalnego, kefiru, orzechów, nasion, odrobiny oleju. Tłuszcze i białko spowalnia gwałtowne skoki glukozy i insuliny do krwi i reakcja organizmu na owoce jest taka jak na węglowodany złożone. Całkowicie na czas detoksu – odstaw owoce suszone, albowiem są jeszcze bardziej słodkie niż te świeże. Jeżeli zdecydujesz się użyć je, np. do owsianki – to wcześniej namocz i przelej gorącą wodą dla wypłukania nadmiaru cukru.
- Odstawiasz całkowicie mąkę pszenną, biały ryż i produkty z nich wykonane. Od czasu do czasu możesz używać ryżu brązowego lub dzikiego, mąk razowych, pełnoziarnistych bezglutenowych. Bardzo dobrze sprawdza się mąka kokosowa, ma dużo błonnika i jest praktycznie niesłodka. Szklance mąki pszennej odpowiada 1/3 kokosowej. Gdy w przepisie są jajka, to zawsze trzeba dodać co najmniej jedno więcej, bo mąka kokosowa bardzo wchłania wilgoć. Idealnym zamiennikiem mąki w wielu potrawach jest siemię lniane mielone, które ma mnóstwo wartości odżywczych i nie powoduje wzrostu wagi ciała, albowiem nie jest zbożem. Między innymi zawiera cynk, który reguluje uczucie sytości i zapobiega „wilczemu” apetytowi na słodkie. Możesz dodawać go do każdego posiłku, np. do mleka, jogurtu, zup, sosów, koktajli, dipów, ciasta na placki, wrapy, naleśniki, omlety, itd.
- Uważasz na nabiał, w tym sery, jogurty, mleka. Znajduje się w nim laktoza, t.j. cukier rozkładany w organizmie na galaktozę i glukozę. Mleko przeciętnie składa się w 4,5% z laktozy. Wszelkie wyższe wartości oznaczają, że dodano do niego cukier. Osoby tolerujące laktozę, mogą jeść takie produkty, o ile nie dodano do nich cukru. Bardzo wskazane są mleka roślinne bez cukru a w szczególności mleko kokosowe.W 100g tego mleka jest tylko 3,3 g fruktozy a to odzwierzęce jest dwa razy słodsze. Dla osób z podwyższonym cholesterolem zalecane jest mleko sojowe, oczywiście także bez cukru.
- Jesz zawsze pięć razy dziennie w tym dwie zdrowe przekąski. Dzięki przekąskom nie grozi ci uczucie głodu i apetyt na słodkie. Metabolizm nie zwalnia, bo jesz regularnie co 3-4godziny. W swojej diecie postaw na warzywa, tłuszcze i białka, węglowodany złożone t.j. kasze gruboziarniste, razowe makarony, razowe pieczywo. Węglowodany jedz tylko 1 raz dziennie i raczej w pierwszej połowie dnia. Słodycze nie będą kuszące, o ile dobrze zaplanujesz przekąski. Powinny być lekkie a jednocześnie sycące i oczywiście smaczne. Planuj je uwzględniając to z czego składają się posiłki główne, np. gdy na kolację został zaplanowany nabiał, to na podwieczorek wskazane będą np. orzechy (2 garstki) lub np dip z awokado z warzywami surowymi itp. Przestrzegaj zasady nie łączenia białka z węglowodanami np. kaszy z mięsem (różny czas trawienia i lepsze wchłanianie wartości odżywczych) oraz zasady jedzenia śniadań warzywno – białkowych (będąc na czczo bardzo szybko wchłaniasz to co zjesz i jeżeli są to węglowodany, np owsianka, wówczas do krwi dostaje się szybko pozyskany z nich cukier). Węglowodany np. owsiankę, jaglankę z owocami najlepiej zjeść na drugie śniadanie względnie na obiad zjeść np. kaszę z warzywami. Na końcu posta podam kilka przepisów na „słodkie”, zdrowe przekąski, które będzie można zjeść bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia i bez obawy o swoją wagę ciała.
- Pijesz 2 l wody dziennie. Rano, na czczo 1 szklankę ciepłej wody z 1 łyżką stołową octu jabłkowego. We wstępie do programu odchudzającego opublikowanego na moim blogu- znajdziesz uzasadnienie dla takiego postępowania. Między posiłkami pijesz wodę mineralną niegazowaną (gazowana pobudza apetyt) czystą lub z dodatkiem soku z cytryny, imbiru, mięty lub innych ulubionych ziół, herbatę, nalewki ziołowe. Unikasz soków owocowych, kompotów, win deserowych, piwa ciemnego. Zapominasz o sokach z kartonu, albowiem to „bomby cukrowe”. Przy zbyt wysokim poziomie cukru we krwi – polecany jest napar z liści morwy białej, albowiem normalizuje poziom glukozy. Dowiedziono naukowo, że systematyczne picie wody między posiłkami pomaga w zrzuceniu zbędnych kilogramów, ogranicza uczucie głodu, także apetyt na słodkie.
- Stosujesz systematycznie aromatyczne przyprawy. Dania mocno doprawione tłumią chęć na coś słodkiego. Bierz przykład z Azjatów. Chińczycy nie jedzą słodyczy, ale ich dania są bardzo aromatyczne. Oczywiście nie musisz jeść tak jak oni, ale do ulubionych dań zacznij dodawać więcej przypraw. Na końcu postu podam listę przypraw, które m.in. niwelują także ochotę na słodycze.
- Myjesz zęby po każdym posiłku. Miętowy smak pasty obniża apetyt na słodycze. Podobnie działa guma do żucia. W przeprowadzonych doświadczeniach naukowych dowiedziono, że żucie gumy stymuluje nerwy w szczęce, które przekazują do naszego mózgu sygnał o poczuciu sytości.
- Przestrzegasz zasad zdrowego odżywiania opublikowanych na moim blogu. Bez zdrowego odżywiania – „walka” z nadmiernym łaknieniem słodkich produktów – będzie niezwykle utrudniona a nawet niemożliwa. Nawet, gdy nie będziesz jeść cukru, ciastek, czekoladek itp. a będziesz jeść wyroby z białej mąki, białego ryżu oraz w nadmiarze węglowodany złożone – nie opanujesz swojego problemu z apetytem na słodkie produkty. Musisz więc zastosować dietę niskowęglowodanową a niedobór węglowodanów zastąpić zdrowymi tłuszczami, nasionami i orzechami, warzywami i białkiem w rozsądnych ilościach. Uwaga! Walter Longo, światowej sławy gerontolog w swojej książce pt „Dieta długowieczności” zaleca spożywanie około 0,7 – 0,8 g białka na kilogram masy ciała. Przy wadze 50 kg powinno się spożywać około 40 g białka, z czego 30 g należy przyjmować podczas jednego posiłku, aby zwiększyć jego syntezę w mięśniach. Dr Longo stwierdza, że dieta powinna być uboga w białka pochodzenia zwierzęcego, ale stosunkowo bogata w białka roślinne, aby zminimalizować ich wpływ na rozwój chorób i procesy starzenia.
- Gotujesz w domu. Gdy zmieniasz dietę na bezcukrową, postaraj się jeść to, co przygotujesz samodzielnie. Gotowanie jest łatwe, przekonasz się o tym, gdy wypróbujesz przepisy, które zamieściłam na blogu w kategorii „Przepisy” ale także te, z programu odchudzającego „Schudnij 5 kg w 1 miesiąc”. Wszystkie dania są łatwe w wykonaniu, zdrowe i pyszne. Postaraj się zaplanować posiłki na cały tydzień a potem zrobić przemyślane zakupy i trzymać się ustaleń. Na początek postaw na ulubione menu, oczywiście z wykluczeniem cukru. Będziesz mieć całkowity wpływ na to, z czego posiłki powstaną. To zupełnie inaczej, gdy kupujesz gotowe jedzenie albo stołujesz się w restauracjach. Nie wiesz przecież co w takich posiłkach się znajduje, jak zostały wyprodukowane, na jakich tłuszczach i z dodatkiem jakich ulepszaczy. Restaurację zostaw sobie na szczególną okazję, np. przy okazji spotkania z przyjaciółmi. Na co dzień jedzenie powinno być domowe, masz wówczas pewność, że jest zdrowe. Nie trzeba gotować codziennie. Można to zrobić 2-3 razy w tygodniu. Wiele potraw można przechowywać w lodówce przez kilka dni albo zamrozić – bez utraty ich smaku i wartości odżywczych. Poza tym domowe jedzenie dla kilku osób jest zawsze tańsze niż to zamawiane, albo jedzone na tzw. „mieście”. Wspólne gotowanie, biesiada przy wspólnym stole – to modny sposób spędzania czasu nie tylko z rodziną.
- Korzystasz z suplementów wspomagających Twoje działania zmierzające do poskromienia wzmożonego apetytu na słodkie. Ta wskazówka jest tylko propozycją do ewentualnego skorzystania w sytuacji, gdy z wyników przeprowadzonych badań będzie wynikał zbyt niski poziom zalecanych witamin i minerałów. Listę suplementów przedstawię na końcu tego posta.
Mam nadzieję, że tych 13 wskazówek do walki z nadmiernym apetytem na słodkie – przyniesie Ci szczęście w osiągnięciu zamierzonego celu, o ile je oczywiście zastosujesz w swoich działaniach. Ja ciągle je stosuję, albowiem nic nie jest nam dane raz i na zawsze – a efekty są więcej niż zadowalające. Tak jak pisałam już wcześniej – nie tylko pozbyłam się problemu z łaknieniem słodkich smaków, ale jeszcze odzyskałam zdrowie, szczupłą sylwetkę, młody wygląd, mocne serce, apetyt pod kontrolą, smak i dużo energii, czego i Wam życzę.
Wykazy powołane w poście a odnoszące się do: 1) produktów zakazanych, 2) naturalnych substancji słodzących, 3) przypraw, 4) suplementów oraz przepisy na zdrowe i”słodkie” przekąski – przedstawię w dalszym poście pt. „Jak pokonać nadmierny apetyt na cukier” część 3.